
później zrealizowaliśmy genialny pomysł konia. mianowicie pojechaliśmy na mecz !
przez całą drogę milena walczyła z napojem bogów otwierając je drugim napojem bogów - sprajtem :p
przez całą drogę milena walczyła z napojem bogów otwierając je drugim napojem bogów - sprajtem :p
pan ochroniarz - pan ze straży miejskiej.
tak ten w żółtym ; p
tak ten w żółtym ; p

aha! zapomnialem dodać, że był to mlodziezowy turniej pilki ręcznej kobiet w kępnie. wygrały hiszpanki a polki mialy 4 miejsce. gdy dojechalismy niby walczyly o brąz. graly z francuskami ktore po wygranej miały 2 miejsce i nic z tego nie rozumiem.
nie chcę japka z plastiku
kuniec.
nie chcę japka z plastiku
kuniec.





1 komentarz:
niieee koniec był jeszcze inny- kościół ale stamtąd juz chyba zdjec nie ma:D
zapomniales dodac ze napój bogów sprajt pokonał napoja bogow sesperadoos ;D
..i zjadłabym sie hotdogasaa
Prześlij komentarz